wtorek, 28 lutego 2017

Zapachy




Ostry zapach, znam go, nagle przywołujący wspomnienia;
i znów jestem małą dziewczynką, małą dziewczynką
z kucykiem. Śmieję się włosami, a przez nie przepływa
ten zapach, tak - zapach beztroskiej wiosny.

Dziś nie ma już wiosny. Została pora roku, weekend,
dzień, ot zwyczajna data. Dziś już nie ma zapachów.
Dziś pogoda jest tylko w wyświetlaczu.

piątek, 20 stycznia 2017

Piękno wszędzie



Piękno wszędzie, spalam się w tym pięknie.
Piórko ostatnie niech już spłonie, proszę,
chylę czoło, gotowa uklęknę:
wylej na mnie rosę. Nieświadomości!

Oczyść mi umysł i komórki szare,
tworzyć mogłabym z wielkim zapałem,
jak nieduzi, nie mający pojęcia,
jak Ci szczęśliwi do końców końca.