Ostry zapach, znam go, nagle przywołujący wspomnienia;
i znów jestem małą dziewczynką, małą dziewczynką
z kucykiem. Śmieję się włosami, a przez nie przepływa
ten zapach, tak - zapach beztroskiej wiosny.
Dziś nie ma już wiosny. Została pora roku, weekend,
dzień, ot zwyczajna data. Dziś już nie ma zapachów.
Dziś pogoda jest tylko w wyświetlaczu.
i znów jestem małą dziewczynką, małą dziewczynką
z kucykiem. Śmieję się włosami, a przez nie przepływa
ten zapach, tak - zapach beztroskiej wiosny.
Dziś nie ma już wiosny. Została pora roku, weekend,
dzień, ot zwyczajna data. Dziś już nie ma zapachów.
Dziś pogoda jest tylko w wyświetlaczu.