Piękno wszędzie, spalam się w tym pięknie.
Piórko ostatnie niech już spłonie, proszę,
chylę czoło, gotowa uklęknę:
wylej na mnie rosę. Nieświadomości!
Piórko ostatnie niech już spłonie, proszę,
chylę czoło, gotowa uklęknę:
wylej na mnie rosę. Nieświadomości!
Oczyść mi umysł i komórki szare,
tworzyć mogłabym z wielkim zapałem,
jak nieduzi, nie mający pojęcia,
jak Ci szczęśliwi do końców końca.
tworzyć mogłabym z wielkim zapałem,
jak nieduzi, nie mający pojęcia,
jak Ci szczęśliwi do końców końca.