Jestem
czuję ten zapach męskości
Coś
pięknego widzę ideał ludzkości
Jest
tak blisko wszędzie jego obecność
Marzeniami
przyszłość już naszą rysuję
Spod
zamkniętych powiek obrazuję
Jak
zaraz cudownie namiętnie mnie pocałuje
Wtem
coś przerywa i słyszę pukanie
-Co
tam się dzieje? - Kąpie się chamie !
-Dobrze,
już dobrze nie przeszkadzam kochanie !
I
wszystko odleciało jak mydlana bańka
Cała
postać idealnego kochanka
Spłynęła
wirem z wodą w prysznicu
I
żelem dla mężczyzn po jego użyciu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz