Kołysze się z wiatrem niepewności
Jak kot nie wie, w którą uciekać stronę
Przed pociągiem rzeczywistości
Zawieszona wysoko na dębowej koronie
Huśtawka stworzona przez ludzi
A na niej siedzi mała dziewczynka
Problemami głowy nie trudzi
Błaha jest jej zagadka jutra
Do góry i w dół- czuć oddech powietrza
W tył a później w przód- na drzewie jaskółka
Do góry i w dół- słońce już zachodzi
W tył a później w przód- pod stopami ziemia
Wtem- bum! Wprost z żywych marzeń
Dziewczynka spada zdzierając kolana
Bo nie wiedziała, że beztroska jak wszystko
Prędzej czy później się zestarzeje
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz