poniedziałek, 9 maja 2016

Poezji staw

Klucze żurawie - wolności odbicie,
lustrzane serce słońca o świcie
i księżyca brat też tam się chowa,
faluje tworząc w nim nowe słowa.

Przechodni cienie wchłania w głębiny
dorosłych i dzieci - chorych z rutyny.
Czyści od środka, otwiera prawdę,
zostawia obrys - dobroci kalkę.

Platoński światek po drugiej stronie,
zwierciadło raju, wszystko stworzone.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz